El Coto de Rioja w NOSPR

Jak zbudować wielką markę na światowym rynku winiarskim? Wystarczy połączyć pasję i ciężką pracę czwórki młodych ludzi oraz owoce rosnące w Hiszpanii – dowiaduję się na prezentacji win El Coto de Rioja. Wszystko zaczęło się w 1970 roku, dziś są właścicielami 8 winnic dających łącznie areał 730 hektarów – w tym Finca Los Almendros – największej w regionie (450 ha). Dodatkowe 2.000 ha upraw w ich portfolio znajduje się dzięki współpracy z małymi winiarzami. Eksportują wina do 70 krajów, ich El Coto Blanco jest co 5 butelką białego wina spożywanego w Rioja. Główną czerwoną odmianą jest tempranillo, a białą viura (podobnie jak w całym DOCa Rioja), 92% win jest starzonych (w beczkach z amerykańskiego i francuskiego dębu). A w piwnicach El Coto spoczywa rekordowa ilość – 70.000 beczek! – Wszystkie szczegółowe informacje przekazuje prowadzący degustację Jurriaan Smulders. – To ma robić (i robi!) wrażenie.

 

Charakterystyczna grafika (akwaforta) przedstawiająca jelenie witające gości przed wejściem do piwnicy klasztoru Imaz, której fragmenty pojawiają się na większości win El Coto de Rioja.

 

 

Degustowane wina:

1. EL COTO BLANCO 100 % viura.
2. EL COTO ROSADO 50% tempranillo, 50% granacha.
3. COTO VINTAGE CRIANZA 100 % tempranillo.
4. COTO DE IMAZ RESERVA 100 % tempranillo.
5. FINCA MUSEUM RESERVA 100 % tempranillo (tinta del pais).

Białe – rześkie, dobrze zrównoważone, z aromatami egzotycznych owoców, cytrusów – łatwe do picia, przyjemne, dość zwarte i z charakterem.

Różowe – maliny i truskawki, z nutą słodyczy w tle i delikatnymi taninami – akurat na zaczynający się sezon grillowy.

Crianza – o bardzo wyraźnych aromatach wanilii (leżakowało 12 miesięcy w beczce z  dębu amerykańskiego), spore, ale nie przesadzone taniny, miękko przylega do języka, w ustach pojawia się dojrzały owoc wiśni, trochę przydymiony, dobrze skoncentrowane z przyjemnym finiszem. Świetny towarzysz do jedzenia wszelkiego rodzaju wieprzowiny, tak popularnej w kuchni polskiej.

Coto de Imaz Reserva – wita nas intensywnym aromatem beczki (18 miesięcy w dębie amerykańskim), o głębokiej czerwieni, bardzo dobrej kwasowości i zwartym ciele, ładnie już ułożone, aromaty lekko konfiturowe czerwonych owoców, kakao, mocne taniny, dające długi i przyjemny posmak. Nad tym winem dobrze jest już trochę zatrzymać się dłużej.

Finca Muzeum Reserva – dwa lata w dębie francuskim i półtora roku w butelce dały wino świetnie zbalansowane (nie czuje się 14% alkoholu) i aksamitne, o złożonym aromacie: bardzo dojrzałych czerwonych owocach wiśni, śliwki, z  nutą owoców leśnych, może i odrobiną tytoniu, minerału, w ustach mocne, jednakże bardzo jedwabiste, gładkie taniny, piękna, bardzo głęboka czerwień – nadają winu eleganckiego stylu i to wrażenie długo pozostaje w ustach. Z pewnością wino wieczoru.

(foto: Finca Muzem – archiwum winnicy)

Winnica Finca Muzeum położona jest dość wysoko (800 m. n.p.m.) na zboczach doliny rzeki Pisuerga w DO Cigales  (nowa, od 1991, klasyfikacja leżąca w regionie Kastylii i León), stare (ponad 70-letnie) krzewy mają małą wydajność, ale ich sok jest bardzo dobrze skoncentrowany. A skąd “muzeum” w nazwie? – Na nazwę złożyły się trzy elementy: historia sięgająca czasów króli, stare winorośla i zbiory dzieł sztuki – do zwiedzania na terenie posiadłości – wyjaśnia Jurriaan.

Firma El Coto de Rioja nie stoi w miejscu, stale ewoluuje i rozwija się, nabywa kolejne winnice, inwestuje w nowoczesną infrastrukturę i eksperymentuje z nowymi odmianami. Wina z rogaczem na etykiecie stały się znane i rozpoznawalne na całym świecie. Polski importer, organizator degustacji, firma Partner Center, póki co wprowadza te wina na rynek HoReCa.

Prezentacja win hiszpańskiich odbyła się w efektownych wnętrzach restauracji Cadenza umiejscowionej na terenie nowej siedziby NOSPR w Katowicach, 13 czerwca 2017.
Dziękuję panu Zbigniewowi Świątkowi (Partner Center) za zaproszenie.

Nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll Up