Felietony

Siorbiąc wino, piszę…

Wino we dwoje

Wino bardzo towarzyskie jest. Kiedy otworzysz butelkę, jego kochający towarzystwo duch wyskakuje zeń i z wielką “chętnością” natychmiast bierze się do pracy nad ludźmi. Nie dziw się więc, jak zobaczysz, że…

Polacy znają się na winie?

Czy Polacy są winnymi ignorantami? Wiele osób, z tak zwanej branży, skłonnych jest właśnie tak uważać… Czy naprawdę jest z nami aż tak źle, jak mówimy?…

Co byśmy pili gdyby Chablis kosztowało 12 złotych?

Co dziś do kolacji kochanie? Może otworzymy to Chablis za 12 złotych, albo tamto fajne białe Bordeaux za 8? Co wolisz? – Brzmi absurdalnie? Niestety, tak… A oni tam tak mają. I nie jest to niedorzeczny fakt, tak u nich jest naprawdę.

Ewentualnie półwytrawne

Statystyczny rodak tak naprawdę wina nie pija. Dlaczego? Bo się nie opłaca. Za 1 butelkę wina może mieć 10 piw, albo półlitrówkę. Tyle radości nie da żadne wino, choćby było najbardziej półsłodkie, ewentualnie półwytrawne.

Stres wina

“Stres wina” – dodajmy (jakby to nie zabrzmiało): “wywołany człowiekiem”. Ale po kolei. Jeśli połączymy fakty, a mianowicie…

Scroll Up