Dobre wino na każdą okazję

Dobre wino na każdą okazję, to pozycja na rynku literatury o winie, którą warto mieć na półce zawsze blisko pod ręką. Kompetentna i praktyczna. Z jednej strony napisana językiem bardzo przystępnym, lekkim i dowcipnie, a jednocześnie traktująca temat zdecydowaie poważnie. Poradników dla laików jest już wystarczająco wiele jak i kiepskiego wina. W każdej znajdziemy to samo i podane tak samo. Tutaj dowiemy się więcej i ciekawiej (nawet dla nieźle już wtajemniczonych winoznawców ze wsetami w portfolio).

Przede wszystkim łatwo jest nam poruszać się po obszernej winnej tematyce i jej wszelakich niuansach. W jakże wielkiej różnorodności win, winifikacji, charakterystyki odmian winorośli, enologicznego nazewnictwa, historii i najnowszych winiarskich trendów… Tutaj ułatwia sprawę prosty i praktyczny pomysł – usystematyzowanie wiedzy pod kątem podziału na style wina. Począwszy od win białych, świeżych i aromatycznych, poprzez musujące i czerwone lekkie, a na wzmacnianych kończąc. Dziesięć klarownych i logicznie ułożonych rozdziałów według dziesięciu stylów wina (podział zaproponowany już jakiś czas temu przez Hugh Johnsona, który zaproszony został do napisania przedmowy Dobrego wina…, i który to zaproszenie przyjął).

Zatem rzeczowo i zwięźle, bez zbędnego zadęcia. Poznajemy ważne informacje, zaczynamy odkrywać tajniki i rozjaśniać zawiłości. Lektura jest przede wszystkim wielce praktyczna. Podtytuł brzmi: “O dobieraniu, serwowaniu i piciu wina”. W każdym rozdziale zajdziemy cytaty, autorka Katherine Cole, często powołuje się na autorytety, znanych w świecie enologów, producentów, osoby, które mają (bądź miały) znaczący wpływ na rozwój winiarstwa, czy to światowego, czy w konkretnym interesującym nas miejscu. Na ten sam kieliszek tego samego wina patrzymy już inaczej. Poznajemy również wybrane, polecane etykiety. Wino i jedzenie! – Tu znajdziemy mnóstwo cennych porad i przykładów udanych kupaży. Mi osobiście bardzo przypadło do serca poczucie humoru autorki, kapitalne, ze smakiem, odpowiednio działające na wyobraźnię. Nie ma mowy o nudzie czy mentorskim tonie, a nawet ostrzegam: wciąga. Z wielką przyjemnością polecam.

 

 

 

 

Wydawnictwo Foksal, 2014

Nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll Up