Wino lodowe

To nie wino do polewania lodowych deserów. Wino lodowe jest winem słodkim, wyjątkowo aromatycznym, o miłej kwasowości i odstraszającej cenie. Wytworzenie wina lodowego wymaga specjalnych warunków klimatycznych, technologii i zapasów z czasem.

Ice wine, Eiswein, wino lodowe

lodowe-wino-Studio-WinaIce wine (ang.), Eiswein (niem.) – wino lodowe, to gratka dla smakoszy win słodkich. Produkowane jest z gron, które – już lekko zrodzynkowane – doczekają zimowych przymrozków. Zbiór można przeprowadzić dopiero wtedy, kiedy temperatura spadnie poniżej – 7°C. Głównie nad ranem, ale często odbywa się też nocą, by była pewność, że nagle się nie ociepli. Winiarze żartują, że konieczna jest do tego pełnia księżyca, bo widać wtedy kto pracuje, a kto się obija.

Wiele źródeł podaje, że pierwsze wino lodowe powstało w 1794 roku w Niemczech, w regionie Frankonii. Obecnie największym producentem jest Kanada. W Europie, poza Niemcami, wino lodowe produkują Austriacy, a także Czesi, Węgrzy, Francuzi, Słoweńcy. Od niedawna do tego grona dołączyli także Polacy: Winnica Nad Dworskim, Winnica Turnau (a pewnie lada moment i następni nasi winiarze).

Z czego robi się wino lodowe?

W Kanadzie popularnym szczepem, z którego powstaje ice wine, jest krzyżówka Vidal. Tradycyjnie robione jest z Rieslinga, Chardonnay czy Gewürztraminera, ale również z popularnych odmian czerwonych takich, jak Cabernet Sauvignon, Merlot lub Pinot Noir. Wino lodowe robi się wyłącznie z winogron zamarzniętych w warunkach naturalnych.

Uwaga: zdarzają się w sklepie “podróbki” wina lodowego z lodówki. O tym fakcie powinna informować nas etykieta.

Nie tak łatwo jest zrobić lodowe wino

Pierwszym problemem może być już sam termin zbiorów. Pechowo wypadnie, na przykład, w Boże Narodzenie lub Nowy Rok. Niekiedy, a w dobie globalnego ocieplenia “szanse” rosną, nie da się w ogóle zrobić wina lodowego w danym roku, bo owoce nie zamarzną odpowiednio.

Podczas winobrania jest ciągła walka z czasem: by grona nie rozmarzły, należy zebrać je i wycisnąć przed porannym wzrostem temperatury, tłoczenie gron musi odbywać się we właściwym tempie. Zbyt szybkie (mocne) – grozi zablokowaniem maszyny przez powstałą lodową skorupę (wyciskając grona oddziela się zamarzniętą na lód wodę od “ciekłego”, skoncentrowanego soku). Zbyt wolne (delikatne) wyciskanie, może zostać nagle zakończone wzrostem temperatury powietrza. Prasę na czas pracy wystawia się na zewnątrz, by w budynku grona nie odtajały; gdy zamarznie – jej odmrażanie trwa trzy dni, czyli… już po zbiorach.

Zbyt duży mróz sprawi, że tłoczenie grud lodu twardych jak kamienie, będzie po prostu niemożliwe. Pozostawione długo na krzewach słodkie owoce stają się łatwym łupem dla ptaków, saren czy dzików. Wilgotne powietrze może spowodować porośnięcie jagód pleśnią, co dyskwalifikuje je do produkcji lodowego wina. Zazwyczaj od początku zbioru do końca tłoczenia mija zaledwie kilka godzin, a zbiory odbywają się ręcznie, trzeba więc dobrej współpracy sporej grupy osób.

W jagodach powinna być dostateczna ilość cukru, jeśli jest mniej – wina lodowego nie będzie.

Przemiana w wino

Proces fermentacji przebiega wolno – dłużej niż podczas tradycyjnie robionego wina. Zamiast kilkunastu dni, trwa to kilka miesięcy. Ale efekt wart jest tego całego zachodu. Wina lodowe są wyjątkowe, niepowtarzalne. Już sama koncentracja aromatów: owoców egzotycznych, porzeczek, orzechów, kwiatów, miodu, nęci do picia. W ustach mamy natomiast słodycz lekką, rześką, dobrze przełamaną kwasowością.

Miłośnicy wina lubujący się głównie w wytrawnościach będą narażeni na miłe zaskoczenie. Wino lodowe może szlachetnieć – nabierać dodatkowych walorów podczas leżakowania. A potencjał ma spory! – 40 i więcej lat.

Jaka praca taka płaca

Teraz już możemy spokojnie porozmawiać o cenie. Mamy świadomość złożonych, trudnych warunków i małej wydajności całego procesu. Butelka z winem lodowym, zwykle mniejsza (500 ml, 375 ml, a nawet 200ml), a koszt zdecydowanie większy. Połowa tradycyjnej pojemności, czyli 375 ml oscyluje ok. 100 złotych w górę. Te lepsze cenią się nawet powyżej 200 euro za 200 ml. Na kosztowanie mniej kosztowne możemy skusić się będąc np. u naszych południowych sąsiadów. Przykładowa cena morawskiego “ledovego vina”, to 300-400 koron za 200 ml butelkę (1korona = ok.14 gr).

Degustowanie

Wino lodowe świetnie nadaje się do degustowania samo, możesz je łączyć z foie gras, niebieskim serem,  dobre jest jako deser do kawy, do sałatki z owoców czy włoskich orzechów. Osobiście preferuję wersję bez dodatków.

Zachęcam, sięgnij po to oryginalne, przyjemne wino. A skoro zimy mamy, jakie mamy, to może chociaż od czasu do czasu trochę zimowego wina dla kurażu?!

 

3 komentarze
  1. Dobre wino lodowe jest produkowane tez w Rosji w okolicach Krasnodaru w winnicy Fanagoria. Tam wlasnie pierwszy raz sie z nim zetknelam.

  2. A ja właśnie degustuje mołdawski produkt Ice Wine niesamowity smak i aromat…dlaczego nieosiągalny u nas….perfekcja smaku i zapachu……baja…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll Up