Morawy Południowe

Znamy wina morawskie? Wybierzmy się na zakupy do Lidla i Biedronki – nie dostaniemy win z Moraw. – To już około 60% rynku sprzedaży win w Polsce. Dalej: w Auchan – nie ma. A może w Tesco, Żabce, Netto, Carrefour, Piotrze i Pawle, w Lewiatanie…? – także nie znajdziemy. To gdzie są? Pewnie w sklepach specjalistycznych z winem? Tak, ale… Ale nie we wszystkich, a ściślej, w mało którym. Zatem możemy śmiało stwierdzić, że rozpoznawalność win naszych południowych sąsiadów z jest słaba, a nawet bardzo słaba.

.

Na zaproszenie Ambasady Republiki Czeskiej oraz CzechTourism, wraz z kilkunastoosobową grupą importerów, sommelierów i dziennikarzy z Polski, odwiedziłem pięciu producentów win w Morawach.  Oto relacja.

Zámecké Vinařství Bzenec

Bzenec – to niewielka (ok. 4 tys. mieszkańców) miejscowość, a winiarz spory. – Zámecké Vinařství produkują ok. 5 mln butelek rocznie. Posiadają 520 ha upraw (dla porównania, w Polsce najwięksi producenci mają ok. 30 ha). Robią wina z 20 odmian winorośli. Wytwarzają także wina ekologiczne (8 etykiet) i musujące, około 200 tys. butelek win butikowych (vinný butik). Chwalą się, że pięć razy zdobyli tytuł najlepszego wina w Republice Czeskiej. Zabytkowe piwnice (po czesku: sklepy) mają ponad 400 lat.

Bzenec

Naszym gospodarzem i przewodnikiem jest Ivo Kaňovský. Najpierw zwiedzamy piwnice, degustujemy wino musujące Sekt 1876, robione metodą klasyczną, dojrzewające 14 miesięcy, kupaż: rieslinga, pinot blanc, chardonnay i pinot noir. Wytrawne (7,2 g/l), w ustach całkiem przyjemne, z delikatnymi nutami białych owoców (299 Kč). Następnie jesteśmy zaproszeni na kolację i degustację. Naliczyłem 15 win. Z punktu widzenia polskiego klienta (tzn. takiego, który gustuje raczej w winach łatwych, przyjemnych i niezbyt wytrawnych) kilka win spokojnie znalazłoby uznanie, np. Rulandské bílé + Rulandské šedé 2017 (półwytrawne, późny zbiór), Muškát moravský 2016 (półsłodkie, późny zbiór), Kerner 2015 (półsłodki, późny zbiór), Müller Thurgau 2017 (półwytrawny), Rulandské bílé 2015 (delikatnie półwytrawne). Ja zakupiłem Veltlínské zelené 2015 Collection 1508 (wytrawne, późny zbiór, 169 Kč).

Ważna informacja: możemy przyjechać tutaj na zakupy o dowolnej porze i zawsze zostaniemy obsłużeni, firmowy sklep (prodejna) jest czynny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu – bo, jak dowiadujemy się „najgorsza śmierć jest z pragnienia” (jak widać nie wymyślili jeszcze niehandlowych niedziel, czy chociażby świąt).

Zámecké Vinařství Bzenec, Zámecká 1508, 696 81 Bzenec,
tel. +420 518 384 123, info@zameckevinarstvi.cz,  www

.

Wina morawskie – w gąszczu oznaczeń

Na dzień dobry, jeśli nie mieliśmy kontaktu z winami morawskimi, musimy poznać ich system klasyfikacji jakości (wzorowany na niemieckim) – oparty na ilości cukru w moszczu gron w okresie zbiorów (np. kabineti vino, pozdní sběr, výběr z hroznů, itd. – i nie oznacza to potem poziomu „słodkości” wina), więcej: wina-morawskie-klasyfikacja. Dla osób przyzwyczajonych do systemu apelacji francuskiej, włoskiej czy hiszpańskiej, może (i słusznie) wydawać się to bardzo zagmatwane.

P.S. Od 2009 wprowadzono równolegle system apelacyjny (tzw. romański, dla odróżnienia od germańskiego) VOCvína originální certifikace (pierwszy – VOC Znojmo). Zarówno uprawa winorośli jak i wytwarzanie wina muszą spełniać ściśle określone przepisami wymagania (gwarantujące jakość na najwyższym poziomie) i podlegają kontroli państwowej inspekcji. Koncesje przyznaje zrzeszenie winiarzy. – To krok w kierunku uproszczenia życia producentom i łatwiejszej orientacji dla klientów.

Na etykiecie wina znajdziemy oznaczenia wg cukru resztkowego (podle zbytkového cukru ve vině), a mianowicie:

  • suché – wytrawne
  • polosuché – półwytrawne
  • polosladké – półsłodkie
  • sladké – słodkie

Jeszcze jedna trudność dla początkujących miłośników win morawskich – nazwy odmian winorośli. Na przykład: rulandské šedé,  tramín červený, andré, itd. – Trudno jest się w  nich rozeznać. Uprawianych jest 27 szczepów czerwonych i 34 białych. W tym odmiany międzynarodowe i hodowane wyłącznie tutaj. Czeskie nazwy mało co nam mówią, zatem trzeba je po prosu poznać i nauczyć się rozpoznawać. Poniżej podaję te bardziej popularne:

  • Saugvinon, to Saugvinon blanc
  • Ryzlink rýnský – Riesling (reński)
  • Rulandské bílé – Pinot blanc
  • Rulandské šedé – Pinot gris
  • Rulandské modré – Pinot noir
  • Veltlínské zelené – Grüner Veltliner
  • Frankovka – Blaufränkisch
  • Tramín červený – Gewürztraminer

A z kolei: André, Cabernet Moravia, Pálava, Muškát moravský, Lena i in. – to odmiany miejscowe.

Po drodze do Čejkovic

zerkamy do starej rodzinnej manufaktury, zakładu drukarskiego tzw. modrodruku, czyli druku na tkaninie – ARIMO Strážnice. A następnie w Petrov-Plže zwiedzamy urokliwe piwniczki winne – 80 biało-niebieskich piwnic (należących do osób prywatnych) wkomponowanych w zbocza góry. I jeszcze kanał Baty – genialnego morawskiego przedsiębiorcy, twórcy znanej marki obuwniczej.

.

Templářské sklepy Čejkovice

Jak sama nazwa wskazuje, tradycje producenta sięgają czasów, kiedy to na Morawy, do  Čejkovic, przybył Zakon Templariuszy. A było to w roku 1248, o czym dowiemy się także z etykiet win. Pierwsza spółdzielnia (vinařské družstvo) powstała tutaj w 1936 roku, jej kontynuatorem od roku 1992 są właśnie Templářské sklepy Čejkovice. W piwnicach, w dębowych beczkach dojrzewa około 350 tys. litrów wina. Największa ma pojemność 20 tys. litrów i jest w Księdze Guinnessa (jako największa beczka, która jest używana).  Firma zarządza 110 ha upraw i współpracuje ze spółdzielnią zrzeszającą 440 winogrodników, łącznie uprawianych jest ok. 2.000 ha winorośli z produkcją sięgającą 4,5 mln butelek rocznie.

W piwnicach degustujemy kilkanaście win. Wspomnę przyjemne Rulandské bílé 2016, dość zrównoważony Ryzlink rýnský 2015, półsłodką oleistą Pálavę 2016, a także wytrawnego Cabernet Sauvignon 2015 leżakowanego w dużej beczce, o przyjemnym aromacie jeżyn, czerwonych owoców, z nienachalną nutą beczki (240 Kč) i na deser wino lodowe Zweigeltrebe 2011 słodkie (150g/l), o delikatnym aromacie, dobrze przełamane kwasowością i w dobrej cenie (470 Kč za but. 0,2 l).

Templářské sklepy Čejkovice mają dwie linie produkcyjne – jedna dla gastronomii, druga do marketów. Wytwarzają pełną gamę win, w tym również wina musujące robione klasycznie i metodą Charmata, wina lodowe, a także tzw. vína slámové (słomowe) z gron suszonych. Pod drugą marką REISTEN wytwarza się ok. 130 tys. butelek „wina topowego”, specjalnie dla gastronomii, są to głównie wina białe, winnica znajduje się 40 km od Čejkovic.

Templářské sklepy Čejkovice, vinařské družstvo, Na Bařině 945, 696 15 Čejkovice,
tel. +420 518 309 011, info@templarske-sklepy.cz,  www

 

Národní vinařské centrum, czyli w Narodowym Salonie Wina

Lepszego miejsca na siedzibę Centrum Winiarstwa nie wyobrażam sobie. Zamek w Valticach to wspaniały obiekt. Samo miasto usytuowane jest w okolicy zwanej „Perłą Moraw Południowych”. Co roku NCW organizuje tutaj ogólnokrajowy konkurs: Salon Win Republiki Czeskiej, do którego może zgłosić się każdy winiarz. Profesjonalna komisja sommelierów wybiera ze wszystkich zgłoszeń, a zwykle jest to ok. 1,5 tys. – 200 win, a z nich 100 najlepszych – nagradzanych Złotym Medalem (pozostałe sto: Medal Srebrny). A z tej setki najlepszych wybierany jest „Champion” (Šampion) danej kategorii.

Valtice – Zamek.

Złoci medaliści trafiają do przestronnej zamkowej piwnicy, do degustacji zwiedzających. Każdego wina można skosztować (samoobsługa), każde też ma swój osobny, obszerny opis kiperski na podświetlonym plakacie, a obok, w stojaku znajdują się butelki tegoż wina (w opisie znajdziemy również jego cenę zakupu, w koronach i euro) i jeśli zechcemy, możemy je dodać do koszyka (ale nie wirtualnego, tylko prawdziwego). Zatem piwnica (sklep) uzyskała tu uzasadnioną nazwę także i u nas. Polecam, by tutaj zatrzymać się na dłużej – sto win zobowiązuje!

Národní vinařské centrum, Zámek 1, 691 42 Valtice,
tel. +420 519 352 072, narodni@vinarskecentrum.cz,  www

.

Kierunek: Znojmo. Odległość ok. 74 km. A tymczasem, niedaleko Drnholca…

Startuje rocznik AD 2018 😊

.

LAHOFER

Czyli „wino jako doświadczenie” (víno jako zážitek) – bo takie właśnie motto wybrał sobie ten producent. Jesteśmy w mieście Znojmo. LAHOFER s.r.o., to grupa „Vinařstvi”, która obejmuje także „Hotel” i „Vinice”, zatrudniająca ponad sto osób. Jest wieczór, piękny zachód słońca i nie spodziewamy się nawet w jakich okolicznościach przyjdzie nam jeszcze tego dnia degustować wino… Daniel Smola, dyrektor ds marketingu i sprzedaży firmy LAHOFER, wyprowadza nas na obrzeża miasta. Na zboczu dochodzącym do murów obronnych usadowiono (tarasowo) Winnicę Rajską.

Zaskakuje sposób ułożenia winorośli, odtworzono stary, tak zwany system „na głowę”. Z niewielkiej plantacji uzyskuje się ok. 2,5 tys. butelek. W miejski mur wbudowany został kamienny domek z tarasem, z którego rozpościera się fantastyczny widok na dolinę rzeki Dyje, przeciwległe wzgórza i malowniczą tamę, oraz most kolejowy Wiedeń-Praga (zabytek techniki z 1871) o długość 220 m. i  wysokości 48 m. Degustujemy Rajská Cuvée (Veltlínské zelené, Sauvignon) i zachwycamy się panoramą…

.

Firma LAHOFER założona została w Znojmo w 2003 roku. Posiada 430 ha upraw, produkuje ok. 800 tys. butelek rocznie (w planach 1,5 mln). Wina wytwarza w obu klasyfikacjach jakości. Jest także właścicielem hotelu w Znojmo, w którym nocujemy. Nowoczesny wystrój, 32 pokoje, sklep z winem, piwnica degustacyjna, parking strzeżony – wszystko, w zabytkowej części miasta, zaledwie 1 min. od centrum.

Degustacja. Prowadzi Daniel Smola. Poznajemy osiem win, na początek Frankovka 2015 – nietypowo zaczynamy od czerwonego – bo wytrawne – tłumaczy, potem będą same półwytrawne i półsłodkie. Frankova jest owocowa, łatwa w piciu, trochę „zielona”, z charakterystycznym zapachem „spoconego konia” i niezbyt dużymi taninami, dobry towarzysz do tradycyjnego polskiego obiadu opartego na wieprzowinie (165 Kč). Następne, Veltlínské zelené 2016 (VOC) zostanie moim faworytem tego wieczoru, wytrawne, o dobrej równowadze cukru resztkowego i kwasowości, z nutami cytrusowymi, marakui, kiwi, całkiem przyjemne i eleganckie (190 Kč). Wyróżnię jeszcze mało znane u nas Neuburské 2017, lekkie, rześkie, w sam raz na orzeźwienie gorącego wieczoru zbliżającego się lata (175 Kč).  Bardzo miły w piciu okazał się także Ryzlink rýnský 2017 (VOC, 190 Kč), a na deser do kawy, jak znalazł będzie słodki Muškát moravský (170 Kč). Generalnie, wina LAHOFER charakteryzuje duża troska o markę. O wszystkich winach można powiedzieć, że w swojej kategorii cechuje je bardzo dobra jakość.

Vinařství LAHOFER, Brněnská 523, CZ 671 20 Dobšice,
tel. +420 515 242 756, vino@lahofer.cz,  www

.

HANZEL

W połowie drogi ze Znojma do Brna leży miejscowość Miroslav, siedziba Vinařství HANZEL, producenta, w którego (w 2014 roku) zainwestował LAHOFER. Dzięki czemu zyskał więcej win wytrawnych. HANZEL znany jest również z win słomkowych i lodowych. Wina leżakują w 600-litrowych beczkach dębowych oraz akacjowych i kasztanowych. Piwnice mogą przechowywać 80 tys. litrów wina. Zabytkowy budynek odrestaurowano w 2012 roku, i jest tu teraz także restauracja, hotel, sala konferencyjna i degustacyjna.

Przyjechał z nami Daniel Smola i on prowadzi degustację. Czerwony Blauburger 2016 na początek już nie dziwi. Wytrawny, przyjemny czerwony owoc z całkiem dobrą tanicznością (150 Kč). Zaskakuje natomiast Sylvánské zelené 2016 (z ekskluzywnej linii HANZEL DNA), wytrawne, leżakowało 12 m-cy w beczce kasztanowej. Interesujące, złożone aromaty gotowanej młodej kapusty, skórki zielonego orzecha, aloesu, dobrze zrównoważone, eleganckie (390 Kč). Oryginalne jest też Rulandské bílé 2016, wytrawne, przebywało 3 m-ce w dębie, co dało całkiem udany akcent słodkiej beczki, o sporej kwasowości z delikatną nutą konfitury morelowej (190 Kč). A na słodko (112g/l) Rulandské šedé 2015, to tzw. výběr z cibéb, czyli z posuszonych już i zrodzynkowanych (zbotrytyzowanych) jagód. W nosie aromaty miodu, gruszki, suszonych ziół, słodkich cytrusów (290 Kč za 0,375 l).

Vinařství HANZEL, Malinovského 377/33, 671 72 Miroslav,
tel. +420 602 253 335, sklepmistr@vinarstvihanzel.cz,  www

.

Rajhradské klášterní

Rajhrad. Pierwsze przekazy mówią, że w tej miejscowości klasztor Zakonu Benedyktynów już w XIV wieku miał w posiadaniu dwie winne parcele i zajmował się robieniem wina. Z czasem, włości rosły. Po II wojnie klasztor posiadał już prawie 100 ha upraw w bliższej i dalszej okolicy. Po 1981 roku zostało ich 18,5 ha i tak jest do dzisiaj, z czego ojcowie benedyktyni mają 10 ha, a resztę spółka winiarska Rajhradské klášterní.  Piwnice zaś datowane są na XVII wiek.

Oprowadza nas Marek Javora. Degustacja przebiega dość swobodnie, jest duża otwartość na nasze oczekiwania i propozycje. Poznajemy około dwadzieścia win. Najciekawsze dla naszej grupy okazują się wina testowane prosto z beczki i to, czym trochę nasi gospodarze byli zaskoczeni, wina czerwone, a nie białe, zwłaszcza te, które dojrzewają w nowych francuskich beczkach. Jeśli chodzi o białe, uwagę zwrócę na parę ciekawszych, np. Chardonnay sur lie 2015 póżny zbiór, wytrawne ( 313 Kč), Pinot 333 (kupaż: Rulandské šedé, Rulandské bílé i Chardonnay) 2015, wytrawne, sur lie (313 Kč), Veltlínské zelené 2016, wtrawne, późny zbiór (200 Kč),  Ryzlink rýnský 2016, wytrawny, późny zbiór (275 Kč). Nie obyło się, rzecz jasna, bez wina mszalnego – Mešní 2016 (Veltlínské zelené, Rulandské bílé) wtrawne, sur lie (czyli takie, które dojrzewało przez jakiś czas nad osadem drożdży), późny zbiór (249 Kč).

Rajhradské klášterní, Štefánikova 69, 664 61 Rajhrad,
tel. +420 547 230 039, info@rajhradskeklasterni.cz,  www

.

Vinařský fond

Na zaproszenie Winiarskiego Funduszu Republiki Czeskiej przyjeżdżamy do Brna. Fundusz został ustanowiony ustawą o uprawie winorośli i produkcji wina w 2002 roku na wzór podobnych instytucji w Niemczech i Austrii. Jego główną rolą było wsparcie winiarzy w przystąpieniu do UE. Winiarski Fundusz wspiera marketing wina, rozwój enoturystyki i informuje społeczeństwo o winie oraz winiarstwie. Prelekcję o działalności funduszu i winiarstwie w Republice Czeskiej przeprowadził pan Jaroslav Machovec.

Winiarstwo w RCz w liczbach:

  • 1.000 – winiarskich firm
  • 17.611 ha – powierzchnia upraw
  • 18.414 – liczba winogrodników
  • 400-800 tys. hl – roczna produkcja
  • 2,1 mln hl – konsumpcja (czyli własna produkcja zaspokaja ok. 40% zapotrzebowania)
  • 21 litrów – średnie spożycie wina na 1 osobę /  rok
  • 49 równoleżnik – to samo położenie geograficzne Moraw i Alzacji

Na Morawach jest 96% wszystkich winnic w RCz, zatem mówiąc o winiarstwie w Czechach powinniśmy mieć tego świadomość. Nie przypadkowo zatem państwowy Fundusz Winiarski ma siedzibę właśnie w Brnie, stolicy Moraw!

Vinařský fond, Žerotínovo náměstí 3, 601 82 Brno,
tel. +420 541 652 471, info@vinarskyfond.cz,  www

.

Podróż dobiegła końca…

Zacząłem stwierdzeniem, że słabo znamy wina morawskie. Tak, to prawda. Jeździmy zwiedzać winnice do Włoch, Hiszpanii, czy nawet RPA, albo do Nowej Zelandii, a tuż pod nosem mamy ciekawą infrastrukturę z wielowiekową tradycją – winiarstwo morawskie. Choć wina są specyficzne, o większej kwasowości, półwytrawne oraz półsłodkie (białe) i złagodzonych taninach (czerwone), czyli robione głównie w stylu tradycyjnym, to są bardzo dobre jakościowo. (Na marginesie: statystyczny Kowalski takież właśnie wina preferuje, zatem Morawy zapraszają!)

Ale winiarze morawscy nie zamykają się na świat. Nowoczesność i moda tutaj też docierają. Jeśli chce się współcześnie funkcjonować nie można udawać, że nie ma w winiarstwie pewnych mód i trendów. Jednakże można z jednej strony dbać o swoją niepowtarzalną regionalną tradycję i jednocześnie tworzyć wina w nowym stylu z drugiej. I tak, choć jeszcze na małą skalę, dzieje się.

A na Morawach jest także co zwiedzać, turyści mają pełną mapę ciekawych miejsc, setki kilometrów pięknych tras rowerowych, dobrze rozwiniętą sieć noclegową. No i (co najważniejsze!) mnóstwo wina do poznania, oraz ludzi, którzy je robią! A język nie jest przecież żadnym problemem, wręcz przeciwnie, zwłaszcza pod koniec degustacji…

 


Wyjazd odbył się w dniach 24-26 kwietnia 2018 roku

Z ramienia Ambasady Republiki Czeskiej obecny był pan Petr Darmovzal. Szczególne podziękowania składam Ivanie Bilkovej z CzechTourism, za opiekę, baczne czuwanie nad realizacją założonego planu i pracę tłumacza oraz przewodnika.

Dziękuję również wszystkim wspaniałym towarzyszom podróży!

Tekst, foto: MJ

 

Nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Scroll Up